Rząd kontratakuje w sprawie Zondacrypto. Tusk: „Maszyna rozliczeń ruszyła”
Premier ostro o prezydenckim wecie
Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który po raz trzeci zawetował rządowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Szef rządu nie pozostawił złudzeń – jego zdaniem weto to celowe działanie na rzecz ochrony nieczystych interesów, a nie troska o obywateli. – „Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem” – mówił stanowczo premier.
W tle pozostaje dramat tysięcy poszkodowanych klientów giełdy Zondacrypto, którzy stracili oszczędności życia. Rządowy projekt ustawy, który został trzykrotnie zablokowany, miał wprowadzić jasne reguły gry na rynku kryptowalut, zwiększyć ochronę inwestorów i dać służbom państwowym narzędzia do skutecznego ścigania oszustów. Bez tych przepisów rynek pozostaje w dużej mierze poza kontrolą, a kolejni Polacy mogą paść ofiarą wyłudzeń.
Zondacrypto – co poszło nie tak?
Sprawa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto to jedna z najgłośniejszych afer finansowych ostatnich lat. Firma, która miała być bezpieczną platformą do handlu cyfrowymi aktywami, nagle ogłosiła upadłość, pozostawiając tysiące klientów bez środków. Jak podkreśla premier, nie był to przypadek, lecz efekt celowych działań – także na szczeblu politycznym.
– „Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego” – grzmiał Tusk. Jego słowa są jasnym sygnałem, że rząd nie odpuści i będzie dążył do ukarania wszystkich winnych – niezależnie od ich pozycji politycznej czy finansowej.
Premier przypomniał również, że do Sejmu wpłynął drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów, który – według słów prezydenckiego ministra Z. Boguckiego – jest bliźniaczo podobny do poprzedniej propozycji. Zdaniem Tuska to jedynie pozorne działanie, mające na celu odwrócenie uwagi od prawdziwych problemów. – „Kilka słów prawdy o tym, co działo się wokół ustawy o kryptowalutach. Najwyższy czas dokładnie powiedzieć, co środowisko Prezydenta robiło, żeby zablokować na każdym etapie regulacje, które mogły dać państwu narzędzia ochrony Polaków przed stratami” – dodał.
Kulisy blokady ustawy – kto i dlaczego?
Jak ujawnił premier, podczas prac nad pierwszą wersją rządowej ustawy pojawiła się poprawka, którą forsowała sama Zondacrypto. Dotyczyła ona przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych, które narażają obywateli na szkody. Poprawka, podpisana przez ministra Boguckiego, miała uniemożliwić działanie państwa i w praktyce pozbawić służby możliwości reagowania na oszustwa w sieci.
Po odrzuceniu tej kontrowersyjnej poprawki środowisko prezydenckie wraz z politykami Konfederacji i PiS zaczęło krytykować projekt rządowy za jego objętość. Argumentowano, że ustawa jest zbyt długa i nieprzejrzysta. Tymczasem, jak wyliczył premier, projekt rządowy liczył 106 stron i 168 artykułów, a projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów. Różnica jest więc symboliczna, co zdaniem Tuska dowodzi, że prawdziwym celem weto było zablokowanie jakichkolwiek regulacji, a nie troska o jakość prawa.
– „Liderzy opozycji i Prezydent odrzucali rządową ustawę, ponieważ uważali, że jest za długa. Tymczasem projekt rządowy miał 106 stron i 168 artykułów, a projekt autoryzowany przez Prezydenta Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów” – mówił premier, wskazując na groteskowość całej sytuacji. Jego zdaniem była to celowa gra, która miała doprowadzić do upadku regulacji i utrzymania chaosu na rynku kryptowalut.
Co to oznacza dla mieszkańców Sieradza?
Dla mieszkańców Sieradza i całego regionu sieradzkiego sprawa Zondacrypto to nie tylko odległy polityczny spór. Wśród poszkodowanych klientów giełdy mogą być także nasi sąsiedzi, znajomi czy członkowie rodzin, którzy zainwestowali oszczędności w kryptowaluty, licząc na szybki zysk. Lokalne komendy policji w województwie łódzkim odnotowują bowiem coraz więcej zgłoszeń dotyczących oszustw internetowych, w tym tych związanych z inwestycjami w cyfrowe aktywa.
Brak odpowiednich regulacji sprawia, że mieszkańcy Sieradza są bardziej narażeni na działania nieuczciwych firm, które często działają z zagranicy, wykorzystując luki prawne. Rządowe przepisy miały to zmienić – dać polskim organom ścigania narzędzia do szybkiego blokowania podejrzanych stron i tropienia przestępców. Dlatego też decyzja o dalszym losie ustawy będzie miała bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo finansowe lokalnej społeczności.
Premier zapewnił, że śledztwo w sprawie Zondacrypto jest rozwojowe, a prokuratura pracuje nad kolejnymi aresztowaniami. – „Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów” – podkreślił. Dla mieszkańców Sieradza to sygnał, że państwo nie pozostawia ich samych w walce o odzyskanie utraconych środków.
Dobre wieści z edukacji – polscy uczniowie w czołówce
Na koniec premier Donald Tusk podziękował polskim nauczycielom, uczniom i rodzicom za znakomite wyniki w międzynarodowym badaniu PISA, które ocenia umiejętności piętnastolatków na całym świecie. Polska zajęła bowiem drugie miejsce w Unii Europejskiej w matematyce, trzecie miejsce w naukach przyrodniczych oraz równie wysokie miejsce w rozumieniu tekstu. To ogromny sukces, który stawia nasz kraj w gronie liderów europejskiej edukacji.
– „Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej” – mówił wzruszony premier. W badaniu PISA Polska wyprzedziła takie kraje jak Niemcy czy Francja, a w matematyce ustąpiła jedynie Estonii, Finlandii i Irlandii – państwom od lat słynącym z wysokiego poziomu nauczania.
Dla sieradzkich szkół to dowód na to, że ciężka praca nauczycieli i uczniów przynosi wymierne efekty. W naszym regionie również możemy pochwalić się wieloma sukcesami edukacyjnymi – od olimpiad przedmiotowych po wysokie wyniki egzaminów ósmoklasisty. To właśnie dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności Polska utrzymuje się w światowej czołówce, a nasi uczniowie mają szansę na najlepszy start w dorosłe życie.
Co dalej z ustawą o kryptowalutach?
Premier Tusk zapowiedział, że rząd nie ustąpi i będzie dążył do uchwalenia ustawy, nawet jeśli oznacza to kolejny spór z Pałacem Prezydenckim. – „Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma” – powtórzył, dając do zrozumienia, że sprawa Zondacrypto to dopiero początek. W najbliższych tygodniach możemy spodziewać się kolejnych ruchów prokuratury, a także gorącej debaty w Sejmie nad oboma projektami ustaw.
Dla mieszkańców Sieradza i całej Polski kluczowe jest jednak to, aby sprawcy afery zostali ukarani, a poszkodowani odzyskali swoje pieniądze. Czy tak się stanie? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – temat nie zniknie z agendy rządu, a presja na wyjaśnienie wszystkich okoliczności będzie rosła z każdym dniem.
Poniżej przedstawiamy najważniejsze fakty dotyczące całej sprawy:
- Trzykrotne weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów.
- 106 stron i 168 artykułów – tyle liczył rządowy projekt ustawy, który został zablokowany.
- 108 stron i 170 artykułów – tyle liczy prezydencki projekt, który wpłynął do Sejmu.
- Drugie miejsce w UE dla polskich uczniów w matematyce w badaniu PISA.
- Trzecie miejsce w UE dla polskich uczniów w naukach przyrodniczych.
- Zapowiedź kolejnych aresztowań w śledztwie dotyczącym Zondacrypto.