Środa, 16 września 2026
Imieniny: Kornel, Cyprian, Edyta
Polityka Krajowa 24.06.2026 Wideo

S6 domknęła połączenie Gdańska ze Szczecinem. Rusza ostatni odcinek Trasy Kaszubskiej

1,5 godziny - o tyle może skrócić się przejazd między Gdańskiem a Szczecinem po otwarciu ostatniego odcinka S6. W piątek kierowcy pojadą trasą między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
Wideo S6 domknęła połączenie Gdańska ze Szczecinem. Rusza ostatni odcinek Trasy Kaszubskiej

Ostatni brakujący fragment S6 otwiera północ kraju

Już w najbliższy piątek do ruchu zostanie oddany ostatni brakujący odcinek drogi ekspresowej S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka. To kończy budowę jednej z najważniejszych tras na północy Polski i oznacza pełne, nowoczesne połączenie drogowe Szczecina z Gdańskiem. W praktyce domknięty zostaje korytarz komunikacyjny łączący także Koszalin, Słupsk i Gdynię, czyli miasta istotne nie tylko dla mieszkańców regionu, ale również dla transportu i turystyki.

Dla kierowców najważniejsza jest konkretna korzyść: przejazd między Gdańskiem a Szczecinem ma skrócić się nawet o 1,5 godziny. Taka zmiana ma znaczenie nie tylko dla osób podróżujących prywatnie, ale też dla przewoźników, firm logistycznych i mieszkańców Pomorza, którzy codziennie korzystają z sieci dróg szybkiego ruchu. Otwarcie nowego odcinka wypada w szczególnym momencie, bo zbiega się z końcem roku szkolnego i początkiem wakacyjnych wyjazdów, kiedy ruch w stronę Bałtyku wyraźnie rośnie.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem. Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. To droga o wielkim znaczeniu międzynarodowym"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślał, że znaczenie tej inwestycji wykracza poza układ lokalny czy regionalny. S6 nie jest bowiem wyłącznie drogą dla mieszkańców północnej Polski. To także trasa wpisująca się w szerszy układ transportowy, który łączy porty, ośrodki miejskie i kierunki tranzytowe. Z punktu widzenia państwa kończenie takich inwestycji ma wymiar gospodarczy, społeczny, a także strategiczny.

"Droga od Gdańska do Szczecina, od Wisły do Odry jest też przypomnieniem, że kiedyś Kaszuby to było to Pomorze Wielkie. Cieszę się, że wszyscy moi ziomkowie będą dzisiaj z wielką satysfakcją przyjmowali te informacje. Dzięki temu wszyscy będą pamiętali, że to oni byli gospodarzami tej ziemi od Szczecina po Gdańsk"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej. Sama nazwa ma podkreślać historyczny i kulturowy wymiar tej inwestycji, osadzony w tożsamości Pomorza. W debacie publicznej takie inwestycje coraz częściej przedstawiane są nie tylko jako budowy dróg, ale również jako element wzmacniania regionalnych wspólnot i ich znaczenia na mapie kraju.

  • W piątek do ruchu ma zostać oddany ostatni odcinek S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
  • Pełne połączenie Szczecina z Gdańskiem ma skrócić przejazd nawet o 1,5 godziny.
  • Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 funkcjonuje pod nazwą Trasa Kaszubska.
  • Od początku obecnego rządu otwarto prawie 700 km nowych dróg.

Turystyka, porty i bezpieczeństwo państwa

Znaczenie S6 szczególnie widać latem. To właśnie z tej trasy kierowcy zjeżdżają do najpopularniejszych polskich miejscowości wypoczynkowych nad Bałtykiem. Usprawnienie przejazdu tuż przed wakacjami może przełożyć się na większą płynność ruchu, mniejsze ryzyko korków i łatwiejszy dojazd dla turystów, którzy ruszą do kurortów z różnych części kraju. Dla branży turystycznej i lokalnych przedsiębiorców oznacza to szansę na wzrost liczby gości i większą aktywność gospodarczą w sezonie.

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

Rola tej trasy nie kończy się jednak na ruchu wakacyjnym. S6 ma kluczowe znaczenie dla obsługi transportu do polskich portów morskich. Łączy Świnoujście i Szczecin z portami Trójmiasta, a więc z punktami istotnymi dla importu, eksportu i całego łańcucha dostaw. W czasach, gdy logistyka i bezpieczeństwo transportu są jednym z fundamentów rozwoju gospodarczego, sprawne połączenia drogowe stają się ważnym narzędziem wzmacniania pozycji kraju.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

S6 jest również częścią europejskiego korytarza transportowego biegnącego od Rygi do Lubeki. To sprawia, że północna Polska zyskuje mocniejszą pozycję na mapie połączeń międzynarodowych. W oficjalnych wypowiedziach podkreślono także aspekt bezpieczeństwa państwa, bo nowoczesna infrastruktura drogowa ma znaczenie nie tylko cywilne, lecz także strategiczne w sytuacjach kryzysowych. W szerszym ujęciu rząd wskazuje, że Polska od lat rozwija autostrady i drogi ekspresowe w tempie, które stawia ją wysoko w Europie.

"Ten odcinek Trasy Kaszubskiej potwierdza bardzo wysoką jakość i to, że nasze aspiracje są uzasadnione. Mamy prawo do dumy z tego, co Polska osiągnęła przez te lata, także jeśli chodzi o infrastrukturę"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zapowiedziano też, że widoczne jest przyspieszenie inwestycji drogowych i kolejowych. Według przekazanych informacji od początku rządu oddano do użytku prawie 700 kilometrów nowych dróg. To ważny sygnał dla mieszkańców różnych regionów Polski, bo kwestia dostępności transportowej pozostaje jednym z najczęściej podnoszonych tematów w rozmowach o jakości życia, rozwoju rynku pracy i równym dostępie do usług publicznych.

Premier o śledztwie w sprawie Szpitala Południowego

Podczas wystąpienia premier odniósł się także do doniesień dotyczących możliwych nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Sprawa dotyczy medialnych relacji i wypowiedzi byłego chirurga tej placówki, w których pojawiły się zarzuty odnoszące się do sytuacji w szpitalu i możliwych nieprawidłowości mających skutkować zgonami pacjentów. Jak zaznaczono, sprawę bada już prokuratura, a jej wątki mają zostać szczegółowo wyjaśnione.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu przekazał, że pozostaje w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem i zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi wątkami tej sprawy. Wyraził jednocześnie nadzieję, że przesłuchanie chirurga przyniesie więcej konkretnych informacji i pozwoli wyjaśnić kluczowe okoliczności. Premier podkreślał przy tym, że nie zamierza oceniać wiarygodności poszczególnych wystąpień medialnych, bo zarzuty są zbyt poważne, by rozstrzygać je w politycznym lub medialnym sporze.

"Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie. Ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna. Zarzuty są bardzo poważne"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zapowiedziano, że w sprawie nie będzie pobłażania dla osób, które mogły dopuścić się przestępstw lub wykroczeń o charakterze moralnym. Potwierdzać stan faktyczny mają wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli, prowadzone śledztwo prokuratury oraz audyt. Wyjaśniane mają być również kwestie tzw. kominów płacowych oraz wyceny części procedur medycznych w szpitalach. To pokazuje, że sprawa ma szerszy wymiar niż jednostkowy konflikt i dotyka zaufania do całego systemu ochrony zdrowia.

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"W interesie lekarzy jest bardzo szybkie doprowadzenie sytuacji w ochronie zdrowia i w polskich szpitalach do akceptowalnej nowej normy. Tak, żeby ludzie mieli zaufanie do tego, co robią lekarze, bo zaufanie jest niezbędne przy leczeniu ludzi. Żeby ludzie też mieli przekonanie, że szpital to nie jest miejsce finansowych przekrętów czy nadużyć"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Wypowiedzi w tej sprawie wpisują się w szerszą debatę o kondycji polskich szpitali, standardach zarządzania i społecznych oczekiwaniach wobec ochrony zdrowia. Dla pacjentów najważniejsze jest dziś to, czy instytucje państwa są w stanie szybko i wiarygodnie wyjaśniać podobne sprawy. Premier zapowiedział osobiste zaangażowanie w to zadanie, co nadaje sprawie dodatkowy ciężar polityczny i pokazuje, że jej finał będzie obserwowany nie tylko przez środowisko medyczne.

Gdańska konferencja i napięcia w relacjach z Ukrainą

Premier odniósł się również do rozpoczynającej się następnego dnia w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. Zaznaczył, że jego celem było doprowadzenie do tego, aby wydarzenie odbyło się zgodnie z planem i z realną szansą na sukces. W obecnej sytuacji geopolitycznej tego rodzaju spotkania mają znaczenie nie tylko gospodarcze, ale również polityczne, ponieważ dotyczą przyszłości współpracy Polski z Ukrainą i zaangażowania w proces odbudowy państwa dotkniętego wojną.

"Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie pewnym krokiem, żeby obniżyć eskalację emocji. To na pewno nie jest potrzebne ani nam, Polakom, ani Uk..."

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Wypowiedź premiera była też odpowiedzią na napięcia widoczne w relacjach między prezydentami Polski i Ukrainy. Zaznaczono, że eskalacja emocji nie leży w interesie żadnej ze stron. W praktyce oznacza to próbę utrzymania równowagi między wspieraniem Ukrainy a łagodzeniem politycznych sporów, które mogą wpływać na opinię publiczną po obu stronach granicy. Dla zwykłych obywateli ważne jest tu przede wszystkim to, czy relacje polsko-ukraińskie pozostaną stabilne w obszarach handlu, bezpieczeństwa i współpracy regionalnej.

Konferencja w Gdańsku może więc stać się nie tylko forum rozmów o inwestycjach i odbudowie, ale też testem politycznej dojrzałości obu państw. Z perspektywy Polski stawka jest wysoka: chodzi zarówno o rolę naszego kraju w regionie, jak i o utrzymanie wpływu na procesy odbudowy Ukrainy. W połączeniu z informacjami o zakończeniu budowy S6 pokazuje to, że kwestie infrastruktury, bezpieczeństwa i polityki zagranicznej coraz częściej przenikają się w jednej publicznej debacie.