Sieradzcy kryminalni zatrzymali 44-letniego złodzieja rowerów
44-letni Sieradzanin ukradł dwa rowery warte prawie 2300 zł. Policja znalazła części w jego piwnicy. Usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Sieradzcy kryminalni zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież dwóch rowerów. Wartość strat pokrzywdzeni oszacowali na blisko 2300 złotych. Części skradzionych jednośladów policjanci odnaleźli w piwnicy bloku, w którym mieszkał sprawca. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego sieradzkiej komendy, prowadząc rozpoznanie środowiska przestępczego, ustalili, że pod koniec sierpnia 2026 roku na terenie miasta doszło do kradzieży rowerów. Podejrzewali, że związek z tymi przestępstwami może mieć 44-letni mieszkaniec Sieradza. 8 września przed południem kryminalni namierzyli mężczyznę w pobliżu jego bloku. Policyjny nos po raz kolejny nie zawiódł – w pomieszczeniach gospodarczych użytkowanych przez 44-latka funkcjonariusze znaleźli części pochodzące ze skradzionych rowerów. Dalsze czynności pozwoliły na ustalenie dwóch właścicieli jednośladów. Okazało się, że rowery były przypięte linką zabezpieczającą do stojaków przy blokach mieszkalnych. Łączną wartość strat pokrzywdzeni oszacowali na prawie 2300 złotych. Policjanci zabezpieczyli odzyskane części rowerowe, które powrócą do właścicieli. 44-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Podejrzany usłyszał dwa zarzuty kradzieży, a podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów. Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności. 44-latek w przeszłości był notowany przez policję.
Źródło: policja.gov.pl